Witam w mej pastelowej Enklawie

Witam w mej pastelowej Enklawie
ŻYWIĘ NADZIEJĘ, ŻE TEN MÓJ WIRTUALNY ZAKĄTEK ZATRZYMA TWOJE OKO NA DŁUŻEJ I SKŁONI DO POWROTÓW ...

Etykiety tematyczne

martwa natura (26) miejsca (122) oferta (4) olej (31) pastel (100) pejzaż (52) portrety (62) rysunek (33)

wszystkie posty

środa, 28 marca 2012

obraz "Przedwiośnie", autor: Marek Strójwąs


praca wykonana przez Marka Strójwąsa na Przegląd Twórczości Plastycznej Interpretacje 2012, gdzie zdobyła III nagrodę
pastel suchy (50x50 cm.)



Jest to praca, którą wykonałem specjalnie na otwarty doroczny Przegląd Twórczości Plastycznej "Interpretacje 2012" organizowany dorocznie przez OK w Piastowie. Temat tegorocznego przeglądu brzmiał: "Moje małe Ojczyzny. Jednym z mecenasów tego przedsięwzięcia, a zarazem stałym członkiem składu jurorskiego, jest profesor warszawskiej ASP, Ryszard Sekuła. Impreza ta ma już swoją tradycję, bo była, to już 15. edycja i od samego początku cieszy się ona dużym zainteresowaniem zarówno wśród amatorów, jak i twórców profesjonalnych. Tegoroczny przegląd był szczególny, z uwagi na fakt, że zbiegł się z 60-leciem uzyskania praw miejskich przez Piastów. Uroczysty wernisaż i podsumowanie konkursu odbyło się 20.04.2012 r. Zostały przyznane cztery nagrody główne i kilka wyróżnień. Praca zamieszczona powyżej uzyskała III miejsce, z czego jestem niezmiernie dumny (link). Zaznaczam jednak, że zamieszczona przeze mnie fotografia (choć została teraz zmodyfikowana, na bliższą prawdzie), to i tak nadal nie oddaje w pełni wszystkich subtelności, jakie osiągnąłem na oryginalnym obrazie....

8 komentarzy:

  1. Dziękuję... Cieszę się Magdalenko, że do mnie zawinęłaś ;-). Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekaw jestem jak poradziłby sobie pan z krajobrazem występującym np. na Islandii. Serdecznie pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Panie Jerzy, przede wszystkim dziękuję za komentarz :-). Myślę, że poradziłbym sobie z każdym krajobrazem. - A czy udało by mi się oddać jego istotę i specyficzny charakter, to już nie mnie o tym sądzić. To już jest bowiem rola odbiorcy. Nic prostszego, żeby się o tym przekonać. Wystarczy tylko złożyć zamówienie i bardzo chętnie podejmę takie wyzwanie... ;-) - A czy my się czasem nie znamy z realu?

    OdpowiedzUsuń
  4. Panie Krzysztofie, cieszy mnie bardzo, że się spodobał.. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja dziękuję za wpis :) rzeczywiście liczy się nastrój i przekaz :))) u Pana widzę także :)) kłaniam się

    OdpowiedzUsuń